Uprawnienia operatora

Kursy i egzaminy na operatora wózków widłowych, suwnic, podestów i HDS. Szkolenia dla firm i osób prywatnych.

Uprawnienia wydaje UDT — my przygotowujemy do egzaminu

Warto to rozdzielić na starcie, bo bywa źródłem nieporozumień. Uprawnienia wydaje Urząd Dozoru Technicznego, państwowa instytucja, na podstawie zdanego egzaminu. Żadna firma szkoleniowa nie wystawia uprawnień i nikt nie może obiecać ich „załatwienia".

Rola kursu jest inna: przygotować teoretycznie i praktycznie tak, żeby egzamin przed komisją UDT zakończył się wynikiem pozytywnym. Zapisujemy kandydata, prowadzimy zajęcia i ćwiczenia na sprzęcie, kompletujemy dokumenty i umawiamy termin. Egzamin zdaje kursant.

Co realnie sprawdza egzamin

Część teoretyczna to pytania o budowę urządzenia, dopuszczalne obciążenia, dozór techniczny i BHP. Część praktyczna to przejazd z ładunkiem i manewry na wyznaczonym torze — i to na niej odpada najwięcej osób.

Najczęstsze przyczyny nie są brakiem umiejętności prowadzenia. To pominięcie czynności kontrolnych przed rozpoczęciem pracy i nieprawidłowe odstawienie urządzenia po zakończeniu. Osoby z wieloletnim doświadczeniem w hali oblewają właśnie na tym, bo w codziennej pracy te punkty dawno przestały być rytuałem. Dlatego ćwiczymy je osobno, także z kursantami, którzy „jeżdżą od lat".

Ile to kosztuje

Ceny za osobę; opłata egzaminacyjna UDT płatna osobno do urzędu:

Wózki jezdniowe podnośnikowe
600 – 900 zł
Suwnice sterowane z poziomu roboczego
500 – 800 zł
Podesty ruchome przejezdne
700 – 1 100 zł
Szkolenie grupowe u klienta, od 6 osób
wycena indywidualna

Szkolenia dla firm — harmonogram pod produkcję

Przy grupach zakładowych największym problemem nie jest cena, tylko wyjęcie ludzi z ruchu. Zjazd całej zmiany na trzy dni bywa niemożliwy, więc zajęcia dzielimy na bloki i dopasowujemy do grafiku zmian, także popołudniami i w soboty. Część praktyczną prowadzimy na sprzęcie klienta, na jego hali — kursant ćwiczy na maszynie, na której potem pracuje.

Prowadzimy też ewidencję terminów ważności. Uprawnienia są wydawane na czas określony, a firmy orientują się o wygaśnięciu zwykle przy kontroli. Przypomnienie z wyprzedzeniem kosztuje nas jeden e-mail i oszczędza przestój.